poniedziałek, 17 sierpnia 2015
Akryle
Zostałam szczęśliwą posiadaczką skrzyneczki pełnej nowiutkich farb akrylowych;) Postanowiłam je wypróbować jako akwarele w połączeniu ze szkicami i jako normalne farby. Ostatnio próbowałam wraz z różnymi poradnikami poćwiczyć rysowanie dłoni, zawsze skubane sprawiają mi dużo problemów.
Były też tradycyjne bardzo spontaniczne bazgry:
Pokusiłam się też na pomalowanie jednej z desek znalezionych na strychu. Inspiracją, która mnie do tego skusiła była grafika sowy napotkana w internecie: TUTAJ
W świetle dziennym kolory lepiej widać, ale niestety nie chce mi się znowu robić zdjęć:P
Pozdrawiam, Aneta :)
sobota, 18 lipca 2015
Bazgry
Dalej nie mam możliwości trenowania na tablecie, także bazgram sobie w rysowniku. Kiedyś tylko tak funkcjonowałam. Czuję, że trochę wyszłam z wprawy;/
Głównie są to okazy wytworzone przez nudę.
Czasem wręcz przeciwnie...
Udało mi się zakupić farby olejne i od razu dorwałam starą deskę, która przeszła już na emeryturę:
Przyznam, że pomimo o wiele większej ilości brudu niż przy innych technikach, malowanie chyba mi się spodobało. Bałam się, że się nie odnajdę ale o dziwo sprawiło mi to niezłą frajdę;) Inspirowałam się jakimś obrazkiem który kiedyś napotkałam w internecie: TUTAJ.
Pozdrawiam, Aneta ;)
Głównie są to okazy wytworzone przez nudę.
Czasem udało mi się nawet coś dokończyć.
Czasem wręcz przeciwnie...
Przyznam, że pomimo o wiele większej ilości brudu niż przy innych technikach, malowanie chyba mi się spodobało. Bałam się, że się nie odnajdę ale o dziwo sprawiło mi to niezłą frajdę;) Inspirowałam się jakimś obrazkiem który kiedyś napotkałam w internecie: TUTAJ.
Pozdrawiam, Aneta ;)
niedziela, 12 lipca 2015
Problemy techniczne
Witam po długiej nieobecności. Niestety, tymczasowo nie mam jeszcze możliwości tworzenia nowych prac na tablecie po pewnej awarii. Mam nadzieję, że wkrótce się to skończy.
Mam tu jedynie jedną pracę, która wcześniej się gdzieś zapodziała:\
Trochę chorowita wyszła na twarzy ale cóż poradzić. Zakupiłam niedawno coś bardziej "analogowego": Rysownik i nowe ołówki. Być może coś tutaj z tego zbioru również zawita;)
Pozdrawiam, Aneta;)
Mam tu jedynie jedną pracę, która wcześniej się gdzieś zapodziała:\
Trochę chorowita wyszła na twarzy ale cóż poradzić. Zakupiłam niedawno coś bardziej "analogowego": Rysownik i nowe ołówki. Być może coś tutaj z tego zbioru również zawita;)
Pozdrawiam, Aneta;)
czwartek, 4 czerwca 2015
Zmęczenie
Nad tym bazgrołem trochę się pomęczyłam. Szczerze powiedziawszy nie wiem czy będę chciała go dokończyć.
Pozdrawiam, Aneta;)
Pozdrawiam, Aneta;)
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Progres czy regres
Niektórzy mówią, że idzie mi lepiej a niektórzy wręcz przeciwnie.
Podobają im się bardziej moje początkowe prace. Sama nie wiem co o tym
myśleć więc ćwiczę dalej;)
Pozdrawiam, Aneta:)
niedziela, 24 maja 2015
Nocne bazgroły
sobota, 23 maja 2015
Rutyna
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















